to prawda. Jedyny problem jaki widzę z Twoją propozycją - musieli by tego chcieć sprzedawcy. Nie chcą bo uczciwy system to większy koszt a nieuczciwy nadal działa w najlepsze przyciągając rzesze ekonomicznych dyletantów. Sieci będą tego chciały tylko wtedy gdy klienci zaczną tego wymagać. Moim zdaniem do tego jeszcze daleko. Ostatecznie żadne punkty nie mają sensu, wystarczy rabat za lojalność. klienci mają masę pracy do wykonania zanim stary system upadnie (po co mi darmowy płyn do spryskiwaczy kiedy mogę sobie kupić inny 2x tańszy? po co mi kolejny zbędny kubek z logo marki skoro to śmieć służący do prania mi głowy, nie jest ładniejszy od innych, nie jest wygodniejszy, nie jest mi potrzebny!!).
Discussion
Pragmatyczna rama, to prawda. Myślę, że nie oznacza to, że nie ma miejsca na value offering oparty na uczciwości, tak jak np. pojmują to kwakrzy. Na pewno jest.
Klienci mają niestety dużą inercję i nie koniecznie muszą być "pierwszymi poruszycielami". Mogą nimi też być oświeceni przedsiębiorcy decydujący się objąć przywództwo. Dający klientom wybór.
Jak to w życiu bywa w tego typu dyskusjach pewnie oba stanowiska mają rację bytu, gdyż etapy bootstrappingu cechują się tym, że przyczynoskutkowość faluje i raz działa z A do B, raz z B do A.
Tak więc uczciwość to tak pożądana cecha w tych czasach, że jest na nią nieodkryty popyt. A zbitcoinowanemu biznesowi łatwiej być uczciwym.
Na to liczę
