nie mam na myśli całkowitej eliminacji, ale uzupełnienie. nic nigdy nie jest zero-jedynkowe.

chodzi mi się raczej o odsianie tych nauczycieli którzy nie są z powołania poprzez stworzenie konkurencji. Pozatym nie chodzi tylko o Ai, ale również inne media typu YouTube i akademie internetowe (np. Saylor Academy https://www.saylor.org/). Jak ktoś chce się nauczyć to teraz jest łatwiej niż kiedykolwiek i nie trzeba być na łasce system edukacji.

Reply to this note

Please Login to reply.

Discussion

Tylko czy Saylor Academy uczy coś o Kościuszce, Pileckim, Bytnarze?

Kultury nie nauczysz się od AI jak należy.

to był tylko przykład że coraz więcej wiedzy jest coraz bardziej dostępnej.

a czy szkoły państwowe nauczą o Kościuszce, Pileckim, Bytnarze tak jak Ty byś tego chciał?

czy w ogóle należy komuś płacić za wiedzę o Kościuszce, Pileckim, Bytnarze skoro jest to dostępne w Internecie?

a czy wiedzą o Kościuszce, Pileckim, Bytnarze napełnisz sobie talerz zupą?

nie skupiajmy się na 1% potrzeb tylko na 80%

1% był i zawsze będzie luksusem, luksusy chodzą na rynku w cenach premium i są sprawą indywidualną.

jakie ty właściwie rozwiązanie proponujesz?

W kwestii edukacji?

Musiałbym zacząć od mojego ukochanego "Nie znam się, ale się wypowiem".

Owszem, dostęp do wiedzy mamy ogromny i każdy może sobie doczytać, co tam chce. Jednak albo ja miałem dużo szczęścia do fantastycznych nauczycieli i wybornych przyjaciół z czasów edukacji, albo mamy generalnie w Polsce zaskakująco dobry system (zwłaszzcza uwzględniając nisko opłacanych nauczycieli).

NIech tylko politycy przestaną w nim tyle mieszać.

Generalnie rozwiązań nie mam wiele (poza oczywistym).

Mam głównie pytania.

Myślę że jedno i drugie, miałeś szczęście i poziom pl edukacji jest/był bardzo dobry. aczkolwiek liczą się trendy, a to leci w dół imo.

Ja też nie mogę narzekać, ale gdybym miał teraz iść na studia to mocno bym się zastanawiał przy obecnych możliwościach (i temu że istnieje Bitcoin).