"Tytuł zaciekawił mnie na tyle, że z chęcią przeczytam kolejny tom, licząc na rozwinięcie i uzupełnienie wątków.
Bo kolejna część „musi” się pojawić, jako że zakończenie „Snu” jest półotwarte, a przez to… niesatysfakcjonujące. Nie jest to cliffhanger, jednak czytelnik pozostaje ze zbyt dużą liczbą pytań, na które nie otrzymuje odpowiedzi."
Nieeeeeeee! :'((