I teraz patrz, że kupując BTC tak naprawdę skupujesz nadwyżkę energii po rynkowych stawkach. Zaczynasz szanować energię i żyć oszczędniej. Oszczędzasz Matce Planecie cierpień.
A na końcu obczaj, że możesz tym wysyłać lajki w internecie. Nagle nawet internetowi celebryci zaczną się liczyć na realną Energię co do ostatniego satosika.
Geniusz Satoshiego mnie poraża.