W sensie że rozumie i wspiera bitcoina i jest w tym jedynym z liczących się kandydatów
Discussion
Moim zdaniem to on nie rozumie, a co najwyżej trzyma dla fiducjarnego zysku, bo mu ktoś coś szepnął.
Stąd jeszcze daleka droga do zrozumienia.
Posłuchaj jak tutaj pojechał z NGU: https://www.youtube.com/watch?v=riZwZTGEHH0
Słuchałem i rzeczywiście, brzmi, jakby szczerze nienawidził tradycyjnego rynku finansowego i widział rozwiązanie w bitcoinie.
Dalej nie widzę potrzeby, żeby dotować jego kampanię wyborczą w wyścigu o rządowy stołek. Zdecydowanie szkoda satsów na finansowanie czyjejkolwiek fiducjarnej działalności.
Tak jak nie potrzebujemy Trumpa, tak nie potrzebujemy Mentzena.
i tutaj jak pokazał, że kuma bazę i jest maksi mówiąc że bitcoin to jedyna nadzieja https://www.youtube.com/watch?v=OYqti5ii5_g
Tu z kolei jego brat pokazał, że kuma bazę.
Bitcoin nie potrzebuje polityków. Oni narobią tylko problemów jak ze wszystkim, czego dotykają.