nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnddaehgu3wwp6kyqpq7cnq8ggecc49lw6gfhh99mgpq5ul4jmy5e63zw4sq0zc84qh9hds0ymu5c postawiłbym jedno techniczne pytanie - FB ma zasięg ponad 85% wśród użytkowników internetu w Polsce, będąc bezapelacyjnie największą i najbardziej zasięgową platformą społecznościową w tym kraju [Gemius/PBI, 2024]. Czy to spełnia definicję znaczącego ograniczania/gatekeepingu? Nie mam dużego przekonania.

Co do całej reszty pełna zgoda, oczywiście tak nie powinno być i oczywiście urzędy/władze powinny zapewniać obywatelom nieograniczony w żaden sposób dostęp do informacji i możliwość interakcji, a już na pewno nie powinny prowadzić komunikacji na platformach zagranicznych ze wszystkimi tego konsekwencjami. Orka na ugorze, ale orajmy ;)

nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnddaehgu3wwp6kyqpqp2ny6x7qp9vhtsdsywyynuam54lgglk9qjqmanvax2xkdymyd5xsc3d262 nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnddaehgu3wwp6kyqpq7cnq8ggecc49lw6gfhh99mgpq5ul4jmy5e63zw4sq0zc84qh9hds0ymu5c

I to jest niestety argument z gatunku kończących dyskusję w Polsce, tak samo jak kończy się każda dyskusja o religii w szkołach czy czymkolwiek innym. Większość ludzi w Polsce używa FB nawet jak nie chce tylko musi bo używają go ich znajomi - i to jest powód wystarczający, żeby kwestie formalne takie jak prywatność, obowiązek rejestracji czy prawo do informacji publicznej po prostu odeszły w niebyt. A jak ktoś zacznie pozywać urzędy za wyłączną komunikację na FB to na tych samych grupach FB będzie milion oburzonych głosów “PRZECIEŻ JA MAM FB, CO ONI ZDZIWIAJАĄ”.

Reply to this note

Please Login to reply.

Discussion

No replies yet.